piątek, 21 lutego 2014

Recenzja dla Visual Loli


 Kon'nichiwa! 


Bardzo ciężko jest mi od jakiegoś czasu dodawać notki. Internet chodzi 
jak czołg, a strony wyświetlają się po około pół godzinie! 
Chyba limit LTE się wyczerpał. Tę notkę robiłam w trzy dni
z pomocą telefonu, tableta i komputera. Zajęło mi to wiele pracy i wysiłku, 
bo łapałam zasięg internetu tylko przy zlewie w kuchni i w łazience przy wannie.
Tam właśnie ślęczałam godzinami i robiłam tę notkę. Jestem  w tej chwili 
na lekcji podstaw przedsiębiorczości. Klasa robi ćwiczenia z płytą, a ja ukradkiem kończę 
 notkę. Muszę zrobić jeszcze parę recenzji...Jestem bardzo zła z tego powodu...



Ogółem chciałam Was przeprosić za to, że wyczekiwaliście na notkę tak długo, 
że nie odpowiadałam na pytania na asku i nie można było mnie złapać na Facebooku,
ale niestety nic nie mogę na to poradzić, że mam taki internet a nie inny. 
Podobno na mojej ulicy mają zamiar postawić słup, więc wtedy moi rodzice
 zrezygnują z tego okropnego powolnego internetu LTE i założą Neostradę.


Wczoraj byłam na bilansie. Mam 160cm wzrostu i ważę 44,5kg.
 Podobno powinnam ważyć około 51kg, ale ja jestem zadowolona ze swojej wagi.
 Lubię drobniutkie sylwetki z lekką niedowagą, hehe. >_<


Jak już zdążyliście zauważyć, od jakiegoś czasu często dodaję recenzje na bloga,
to dlatego że większość sklepów wysłała mi rzeczy do recenzji w podobnym czasie,
więc przepraszam za spam. Mam cichą nadzieję że moje recenzje także miło się czyta!



A dzisiaj chciałabym pokazać Wam zawartość paczuszki od sklepu Visual-loli.




 Jest to sklep poświęcony modzie alternatywnej, można  w nim kupić sprowadzone
 z zagranicy ubrania w stylu  Lolita, Goth, Punk,Visual-kei i nie tylko. Już dawno słyszałam
 o tym sklepie,  bardzo mi się spodobał i niedawno podjęłam z nim współpracę.
Właściciele sklepu na  początek współpracy zaoferowali
 mi bon na 50zł w sklepie. Jako że wtedy zbliżały się walentynki postanowiłam
 przeznaczyć go na coś  w stylu Mariusza, który jak już wiecie jest przedstawicielem
subkultury emo,  a niedawno jego stylizacje zaczęły podchodzić pod Visual-kei.
Mariusz wcześniej mówił mi, że chce mieć visualski krawat, więc wybór padł właśnie na niego. 


W paczuszcze znalazłam także drobiazg dla siebie, naszyjnik-muffin.
Wszystko było zapakowane w folii.



Naszyjnik mierzy około 6cm, przyszedł z czarnym-kulkowym łańcuszkiem.
Muffinek jest wykonany z rozciągającej się gumy, a foremkę zdobią kwiatki.






Jest śliczny! 







Producent krawatu: 'Queen of Darkness'
Krawat ma 35cm długości. Ma wiele elementów dekoracyjnych i szczegółów.
  


Przez środek krawatu naszyty jest pasek w czarno-białą kratkę, a u dołu znajduje się
 naszywka z czaszką przyczepiona na nity. Całość dekorują krawędzie ozdobione zamkiem
 błyskawicznym i czarne przeplatane łańcuchy do których przyczepione są krzyże.
(dwa na końcach i jeden duży, widoczny na samym środku).



Krawat przyczepiony jest do metalowego łańcucha który można regulować, też jest
przyozdobiony malutkim krzyżem, a zapina się go karabińczykiem.








Bardzo podobają nam się rzeczy. Mariusz bardzo się ucieszył gdy dostał ten krawat, wiedziałam jak bardzo chciał mieć właśnie ten.  Moim zdaniem do twarzy mu w nim.
Taki odważny dodatek ożywi jego stylizacje. :D


Ogółem  bardzo polecamy ten sklep.
Przemiła obsługa i błyskawiczny kontakt. Zamówienie na Visual-Loli  można składać
bez konta, a wysyłka idzie z Polski, więc nie trzeba wyczekiwać przesyłki tygodniami.
Pragnę podziękować też za śliczny naszyjnik!

Zapraszam do przejrzenia sklepu i do lajkowania fanpejdża!


Pozdrawiam czytelników!


http://facebook.com/usamichannoyumeImage and video hosting by TinyPicask
http://usamichannoyume.tumblr.comFAQhttp://facebook.com/groups/usamismuffins







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Bouquet Of Colorful Flowers Angel Wing Heart