czwartek, 31 października 2013

Halloween!

Witajcie~
Notka miała być wczoraj, ale niestety nie miałam czasu
się za nią zabrać. Wczoraj po szkole od razu
po zjedzeniu obiadu poszłam na miasto z mamą.
Zrobiłyśmy zakupy. Chciałam przefarbować włosy na kolor 
podchodzący pod fiolet więc przy okazji mama kupiła mi
dwie farby do włosów w kolorze burgund. (。´∀`)
Od razu jak przyszłyśmy do domu mama zafarbowała mi głowę.
Bałyśmy się że dwa opakowania farb nie starczą na moje gęste
 włosy, ale jednak niepotrzebnie się martwiłyśmy.
Siedziałam w reklamówce na głowie około godziny,
kolor pokrył moje brązowe włosy i wyszedł prawdziwy burgund.
Najlepiej widać kolor gdy jest widno na podwórku. Zrobię
 zdjęcie niebawem jak będę miała czas.
Ogólnie mam teraz mało czasu, jestem zajęta.
Mam sporo pracy, chcę odpocząć od szkoły, poświęcić czas Muffinom,
zabrać się za rysowanie, notki, zdjęcia...
Do tego zajmuję się małą niespodzianką dla Was! (。’▽’。)♡

Mam tak zapchany grafik, że  dziwię się że znalazłam czas 
na rysowanie, dopiero wczoraj wysłałam list mojej dobrej koleżance
 Sayuri, która poprosiła mnie już dawno o rysunek dla niej.
Tak bardzo mi miło, bo Sayuri sama obiecała, że uszyje dla mnie tutu,
więc chciałam zrobić jej niespodziankę. Mam nadzieję że jej się spodoba.
Dzisiaj miałam tylko 4 lekcje, po długiej przerwie razem z klasą
udaliśmy się na pomnik św. pamięci mieszkańców naszego miasta
zabitych przez uchodźców niemieckich, posprzątaliśmy pomnik
i postawiliśmy znicz. Przy okazji poszliśmy na cmentarz
 i odwiedziliśmy groby naszych bliskich.

Dziś Halloween... jak ja lubię ten dzień!
Upiory, czarownice, duchy i zombie. To taka wspaniała zabawa!
Halloween powinien na dobre przyjąć się i w Polsce. 

Przy okazji pokażę Wam Halloweenowy rysunek który narysowałam rok temu:

Ja w tym roku nie obchodzę Halloween bo nie mam z kim iść,
no cóż, może za rok się wybiorę? (。⌒∇⌒)
fajnie by było iść na Halloween z Muffinkami...ahhh. (´∀`)♡


Chciałabym życzyć wszystkim wesołego weekendu i Halloween !
i żebyście nazbierali dużo cukierków oczywiście ! 



Pozdrawiam i przesyłam całuski. (●´∀`)ノ♡

Winnie Halloween - Rain-Blog


sobota, 26 października 2013

Pink backpack with wings.

Cześć kochani!
Miam miam.... - Rain-Blog
Właśnie wróciłam i zabieram się za pisanie.
Dzisiejsza nocia będzie poświęcona plecaczkowi.
(ノ´ヮ´)ノ*:・゚✧
Zamówiłam go na taobao.com z tej aukcji:
Tak wygląda jedno ze zdjęć:

Plecak a'la Jeremy'ego Scotta, słynnego amerykańskiego projektanta,
którego  znakiem rozpoznawczym są skrzydła które dodaje do swoich
różnych elementów garderoby. 
Ma znaki firmy 'LM' - Lost Mannequin, podejrzewam
że to jednak replika, nie jestem pewna (^ ~ ^).

Do wyboru był jeszcze niebiesko-różowy, czarny i czerwony.
Bardzo chciałam mieć różowy, szukałam go długo, na allegro nie
było tego koloru, ale znalazłam go na taobao.
Plecaczek był robiony na zamówienie, zapłaciłam za niego 
95zł+9,50zł za przesyłkę na terenie Chin.
Plecak okazał się ciężki, waży 1,49kg. Za 100 gramów na taobao
płaci się 6,50zł za wysyłkę do Polski, więc za przesyłkę mojego
plecaka musiałam zapłacić 95zł.
Razem na plecak wydałam 199,5zł. Na allegro taki sam plecak 
kosztuje około 180zł, więc nie przepłaciłam za dużo.

Z tyłu wygląda tak:
Ma rączkę i można go regulować, z boku ma też suwak
 i dzięki niemu można dostać się do środka plecaka.

Z dwóch stron wygląda tak samo:

Plecak ściąga się w ten sposób:

Tak wygląda w środku:
Posiada przegrody, pokrowiec na telefon i na długopis. Z drugiej strony jest 
jeszcze kieszeńz suwakiem, gdzie trzymam słuchawki i kluczyki. o(^▽^)o

Wszystkie zapięcia zapina się na zatrzaski:
zatrzaski nie są denne, dobrze się trzymają i nie odpinają się.

Skrzydełko z bliska:

Odkąd go mam odstawiłam torbę z Charmmy Kitty i noszę go do szkoły.
Mierzy aż 42cm wysokości! Plecak jest baaardzo pojemny, nie spodziewałam się, 
że aż tak. Ma aż cztery kieszenie, w środku też ma wiele miejsca. 
Podoba mi się  ten suwak z tyłu  plecaka.
Pierwszego dnia gdy spakowałam książki, 
nałożyłam go na plecy to razu poczułam ból, plecak 
był bardzo ciężki! Musiałam wyjąć jeden ciężki podręcznik z j.polskiego
 i już było lepiej. Na początku myślałam: 1,49kg? aa, może nie będzie taki ciężki. 
A jednak... ;___; ale da się żyć ( >ω<*)

Jak chodzę, skrzydełka uroczo się machają. \(^▽^)/ Czasami ktoś o nie 
zaczepi, mam nadzieję że się nie wyrwą. Cały plecak wygląda na 
solidny i jest wykonany z dobrego materiału. 
Jestem zadowolona z zakupu.

Kocham go bardzo! o(*゚▽゚*)o



Pozdrawiam ! :3

środa, 23 października 2013

Co nowego u Usami.

Hej! ~
Siedzę sobie i piję sok o smaku multiwitaminy.
Wczoraj zrobiłam parę zdjęć paczce, więc zabieram się za notkę! ( ´ ▽ ` )ノ

Dzisiaj w szkole nie było tak fajnie... ;___;
Dostałam parę ocen, większość niezadowalających.
W tym i z matematyki-dwie jedynki. Jejciu, jak ja nienawidzę tego 
przedmiotu. Nic z niego nie rozumiem, mam nadzieję że jakoś te 
oceny poprawię, często liczę na pomoc kogoś mojej klasy...
W trakcie każdej kartkówki czy klasówki modlę się by dostać chociaż dwójkę.
W szkole czasami zdarza się że przysypiam,. Dziwne że dzieje się to
tylko i wyłącznie na lekcjach matematyki. Zdarza mi się że przysypiam  do tego
 stopnia że na lekcji nie dam rady usiedzieć i do tego tracę władzę w dłoniach (゜Д゜;)
Na ostatnich trzech lekcjach rysunku i malarstwa mieliśmy za zadanie
stworzyć ogród. Z początku narysowałam posąg, starałam się nad nim 
troszkę, ale potem mi się odechciało, stwierdziłam że nie zdążę skończyć pracy
w ciągu 3 godzin i zrobiłam ją  na odwal. Mimo tego dostałam 5-.
 Ręka mi odpadała od greźmolenia jak małe dziecko, hahahahaha. 

 Po  lekcji wracałam do domu, nagle słyszę za mną krzyki,
zauważyłam jakiegoś chłopaka w wieku liceum który jechał w samochodzie,
parę razy krzyknął do mnie niczym głosem screamo: "HELLOŁ KITI!!!!!"
Aż tak bardzo zależało mu na tym by się popisać... 
Tacy ludzie nie zdają sobie sprawę że nie błyszczą, tylko robią z siebie pośmiewisko. (◎_◎;)

Chiens - Rain-Blog

Wczoraj byłam w szkole jakaś zmęczona, niewyspana i poddenerwowana, 
ale humor poprawił mi się gdy zadzwoniła mama z wiadomością
że moja przesyłka z Taobao  przyszła (●´∀`●)
Szybciutko wróciłam do domu, zjadłam i zabrałam się za otwieranie paczuszki.


Plecak i buciki:

Parę pierdółek:

Paczka została wysłana 8 października a dotarła wczoraj.
Cieszę się że doszła akurat teraz, bo rączka od torby z Charmmy Kitty znowu zaczęła się rwać. ;o;
Wszystkie rzeczy ważyły około 3kg, więc za przesyłkę paczki zapłaciłam 173zł.
Uważam że to bardzo duża cena jak za przesyłkę, wiem, że raczej więcej nic takiego ciężkiego
 jak ten plecak  z Taobao nie zamówię, do tego moja mama się do mnie przez to przypruła, ajjj  -,-

Zaraz muszę spadać, o 16:30 ma do mnie przyjść Mariusz.
Jak zwykle: wypijemy kawę, pooglądamy telewizję itp... (・ω・)
Dobrze, że nie ma rodziców w domu, bo nie pozwoliliby mu przyjść.
U nich jest zasada: "W ciągu tygodnia nie ma spotykania, jest nauka".
I tak czasami sami łamią tę zasadę, hahahaha. (≧∇≦)

Następny post będzie przeznaczony skrzydełkowemu plecaczkowi.  o(*゚▽゚*)o


Pozdrawiam Was serdecznie~
18

niedziela, 20 października 2013

Sanrio Sweet Treat Surprise Bag.

Cześć!
Witam w niedzielne południe.(⌒▽⌒)☆
Próbuję nie myśleć jutrzejszym okropnym poniedziałku,
więc zajmuję się notką bo wiem, że lubicie czytać mojego bloga. 
Już wczoraj niektórzy się mnie zapytywali kiedy następny wpis, hehe. (●´∀`●)
Wczorajszy dzień spędziłam bardzo fajnie. Wieczorem przyszedł do mnie Mariusz
i nagrywaliśmy filmiki na ask'a, o które bardzo nas prosiliście.
Zrobiłam też FAQ, oto link:
Dzisiaj poranek wyglądał nie fajnie...
Ta sprawa z tymi tumblr'ami... ehh.
Chcę byście wiedzieli że nie chciałam nikogo urazić ani sprowokować.
Mam nadzieję że ta sprawa ucichnie raz na zawsze.

Dobrze, przejdźmy do przyjemniejszych rzeczy! (‘∀’●)♡
Chciałabym dzisiaj Wam pokazać, co dostałam od mojej koleżanki z Anglii. 
Przysłała mi wspaniałe upominki! Wie, że wariuję jak widzę jakąś rzecz z postaciami
 Sanrio, więc kupiła mi  torebkę-niespodziankę z nimi! O(≧∇≦)O
W Polsce nigdy jej nie widziałam, dlatego jaram się, ajj, jaram. 
Zwłaszcza, że mam obsesję na pukcie Sanrio. Przy okazji podaję linki do 
mojego Sanrio-bloga, gdzie opisałam poszczególne postacie.

*Jakby ktoś nie wiedział, co to jest Sanrio*

Torebka wygląda tak:
Z tyłu:

No to... otwieramy! (⊙ヮ⊙)
Oto zawartość:

plakat, 4 malutkie arkusze naklejek, groszki, maska i malutki notesik. ☆ミ(o*・ω・)ノ


Malutki notesik Kuromi (przepraszam, że zdjęcia się różnią ;___; ) 

Przepyszne groszki (=⌒▽⌒=)

Najbardziej podoba mi się plakat:



Jestem bardzo zadowolona. Gdybym mieszkała tam gdzie ona, 
zapewne wykupiłabym wszystkie te torebki.


Dostałam jeszcze taki oto naszyjnik:


Dziękuję Asiu za te śliczne upominki.~

na koniec Usami w masce 

które zdjęcie ładniejsze? hehe. 



Grupa Muffinów  Fanpage Muffinów

Pozdrawiam wszystkich!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Bouquet Of Colorful Flowers Angel Wing Heart