środa, 26 czerwca 2013

Jak zaczęła się moja fascynacja Azją?

Pierwsza poważna notka, więc rozpiszę się ... ♥

Jak już wspominałam w poprzedniej notce, interesuję się Azją.
Oglądam anime, najchętniej rysuję mangi i postacie z azjatyckich kreskówek,
fascynuję się kulturą i językiem japońskim, codziennie powiem coś w języku japońskim,
oraz uwielbiam jeść pałeczkami...
 tak się przyzwyczaiłam, że jem nimi wszystkie zupy z makaronem. XD

Gdy byłam dzieckiem, interesowała mnie tylko rozrywka, odkrywanie nowych rzeczy,
nawet pod koniec szkoły podstawowej i na początku gimnazjum zachowywałam się dziecinnie,
jak szalona, stroiłam sobie żarty z ludzi, rozśmieszając a czasami denerwując ich. 
Byłam takim diabełkiem ...xD

teraz już wydoroślałam, lecz mimo tego,
 dalej lubię słodkie, dziecinne, kolorowe rzeczy.
mój pokój był taki odkąd sięgam pamięcią.
 Nawet teraz, gdzie się nie spojrzę, jest przyklejone lub wisi coś uroczego :)
Kochałam Księżniczki Disney'a, chciałam być taką księżniczką...
 zbierałam gadżety i czytałam gazetki, 
(moja najstarsza jest z zimy 2004 roku, a zbierałam ją aż do jesieni 2009!)
i nigdy ich nie wyrzucę... ♥ ^_^

A więc, jak zaczęła się moja fascynacja Azją?

Moimi pierwszymi anime było 'Dragon Ball' i 'Pokemony'
Pamiętam, jak oglądałam każdy odcinek i podekscytowana czekałam przed
 telewizorem na pojawienie się upragnionych 'bajek' :3
Kiedyś moja mama kupowała i pożyczała dla mnie bajki na kasety VHS, 
pamiętam, jak pożyczyła od koleżanki bajkę 'Kizia Mizia'.
 (to były przygody Hello Kitty i Mimmy z 1994 r.)
Ojeeej... pokochałam przygody 'Kizi Mizi' całym sercem i oglądałam ją bardzo często,
 aż mi się znudziła. A jako, że nie mam już odtwarzacza kaset VHS, to nie mogę jej obejrzeć.
 Mimo tego, nie oddałam kasety do dzisiaj. 
( nawet nie wiem, od kogo była pożyczona, a przecież to taki unikat... )

byłam dzieckiem, więc dla mnie były to po prostu 'bajki', wtedy nie słyszałam 
o żadnym 'anime', nie wiedziałam, co to jest i nie wgłębiałam się w to bardziej...

aż do jesieni 2008 roku, pamiętam, jak moja koleżanka z klasy przyszła do szkoły 
w żółtej bluzce z Hello Kitty, opowiadała mi, że bardzo lubi tę kotkę itp.
potem i ja zaczęłam ją lubić, a potem narodziła się obsesja. o_O
Zbierałam wszystko z Hello Kitty.
Interesowałam się nią bardzo, aż odkryłam firmę Sanrio, która stworzyła Hello Kitty.
Dowiedziałam się, że jest to firma japońska. 
Zakochałam się w postaciach, które tworzy...
Mam  nawet o tym bloga, 


 Ile godzin zajęło mi tłumaczenie postaci... :) 
dla mnie to była sam przyjemność.

Aż wgłębiłam się jeszcze bardziej, zainteresowałam się językiem japońskim, i kulturą.
a w trakcie tego 'poznawania Azji',
taka jedna koleżanka poleciła mi stronę: i-love-drama.pl
Wtedy obejrzałam dramę 'Hanazakari-no kimitachi e' , to była moja pierwsza drama.
i  anime 'Bokura ga ita',  zachwycałam się tą dramą i tym anime,  płakałam, jak się kończyły. 
Bardzo mi się to spodobało i zaczęłam oglądać tego więcej. 
W życiu obejrzałam do końca 3 dramy i parę anime. 
Pokochałam Naruto.  Uważam, że anime ma więcej przesłania niż jakieś seriale...
Polubiłam gry, grałam w Hello Kitty Online całymi dniami,
 kupiłam konsolę do gier Nintendo...
Następnie  poznałam muzykę japońską, style i w końcu... lolity.!

Tak je pokochałam,  że marzyłam by zostać jedną z nich. 
Pamiętam, jak w Rozmowach w Toku po raz pierwszy wystąpiły lolity, rozpłakałam się.
Zaczęłam uczyć się języka, był taki okres, że nie chciałam wychodzić z domu i ślęczałam nad książkami.
W tamtym roku zapisałam się na wakacyjny kurs japońskiego. 
Po wakacjach szkoła, i nauka ustała. :c
Ale może w tym  roku też przyjedzie moja sensei !  :)

od tamtego czasu moim hobby są ubrania w stylu lolicim, harajuku itp.
a niedawno spodobały mi się 'doll' , żywe lalki ♥
i myślę że fascynacja Japonią będzie towarzyszyła mi jeszcze przez dłuuuugie lata. :D

byłoby mi miło, gdyby ktoś dotrwał do końca tej notki... xD.
mam nadzieję że nie zanudziłam :c
jeśli nie, co myślicie na temat początków mojej miłości do Japonii? 
Jak było w waszym przypadku? :3
hehe (^0^).

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie 
i dziękuję za komentarze i 7-miu obserwowanych! 

14 komentarzy:

  1. Już czuję, że będzie to mój ulubiony blog :3 Moja fascynacja Japonią zaczęła się od pokazania mi przez przyjaciółkę anime i mangi :3 ZAKOCHAŁAM SIĘ TYM, właśnie teraz idą do mnie pocztą 3 mangi z Kuroshitsuji <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi miło :D a widzisz, mi też koleżanka pokazała anime i mangę >_<

      Usuń
  2. A u mnie zaczęło się od tego, że zobaczyłam gdzieś Miyaviego i okazało się, że koleżanka go kojarzy i zaczęła mnie wciągać w świat j-music :D a potem już wszystko, lolity, gyaru i cała ta japońska masa~
    Bardzo podoba mi się wystrój bloga ≧^◡^≦ na pewno będę często tutaj wpadać ('‿')

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również koleżanka pokazała ten świat ~ A jeśli chodzi o loli to przypadkiem jakoś zainteresowałam się ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co widzę, wszystkie powinnyśmy dziękować naszym koleżankom xD

      Usuń
  4. Heh a w moim przypadku to ja pokazałam koleżance anime i całą magię Azji :3 Ja zakochałam się w tym dzięki Sailor Moon ;d Myślałam że to zwykła "bajka" potem zobaczyłam anime Kobato oglądałam ją i oglądałam nie zauważyłam jednak że to troszkę uzależnia xd Potem było Kuroko no basuke i w tym właśnie momencie zakochałam się w anime ♥ potem jakoś samo dalej poszło szperałam trochę w necie o anime o Azji i o Japonii i tak się właśnie zaczęło Ojeej troszkę się rozpisałam sorry ;d ale jescze chce ci powiedzieć że też zakochałam sie w twoim blogu >v< jest cudoowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, a w tym przypadku to ty sama to odkryłaś :D Nawet nie wiesz, jak mi miło, dziękuję Ci bardzo! >_<

      Usuń
  5. Świetny blog *_* i ta notka KOCHAM <3333. Ten styl jest supeeerrrr :) Żywe lalki ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja miłość do Azji zaczęła się od Pokemonów. xD Na początku myślałam, że to zwykła bajka, dopiero po roku zdecydowałam się poczytać o tym kto je stworzył, etc. no i zobaczyłam, że to jest "jakieś anime" jak to mówiłam (xD) i postanowiłam wejść na YouTube i wpisać 'anime'. Moim pierwszym anime było H.O.T.D (High School Of The Dead).. miałam wtedy 11 lat i myślałam, że to jakieś zboczone strasznie (co jest prawdą xD), potem zobaczyłam 'anime music video', czyli 'teledysk z anime' i bardzo mi się spodobał, a w opisie znalazłam nazwę i było to o ile dobrze pamiętam było Kyoukai no Kanata. Ale przed tym miałam jeszcze wiele innych anime, których tytułów już nie pamiętam. xD

    TYM, KTÓRZY DOTRWALI DO KOŃCA GRATULUJĘ xD

    No i to tak. ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja dziękuję babci ;w;
    Nie miała polskich kanałów z bajkami to oglądałem jakieś włoskie i tam było dużo animeXDD
    i się zakochałem w mahou shoujo *.*
    i tak wyszło juz:3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja poznałam anime dzięki przyajciółce. Na samym początku stwierdziłam 'przecież to jakieś Chińskie bajeczki' lecz bardzo się w nie wciągnęlam. Moim pierwszym obejrzanym anime było 'Sakurasou no pet na kanojo'. Teraz jestem w trakcie oglądania 'Free'. Świat Japonii poznałam też dzięki kanale Agnoeszki Grzelak i filmikami z serii 'Japana zjadam' Mam 13 lat a mój brat 21 i w penym momencie oglądaliśmy to samo anime,co było trochę dziwne. Rodzice móqią "znowu oglądacie te bajeczki' a my,żeby nie tracić nerwów po prostu niw ospowiadamy. Bardzo lubię rozmawiać o Japonii z bratem. O ich zwyczajach,kulturze,strojach i języku <3 Twój blog i ask bardzo mnie zainteresowały :) *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim pierwszym animu było Bleach - tasiemiec liczący 316 odc ;-;
    Potem kuzynka założyła mi aska, przeglądałam jej pytania i kliknęłam w link do...Twojego profilu! <3
    Na początku to mnie nie zaskoczyło, troszkę nawet dziwiło, ale teraz jestem w tym zakochana <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Bouquet Of Colorful Flowers Angel Wing Heart